Śnieżka- nie zawsze z tłumami!

Czy wybierając się na najwyższy szczyt Karkonoszy zawsze należy brodzić pomiędzy ludźmi w poszukiwaniu wolnej przestrzeni? Kiedy można odwiedzić to miejsce i nie narzekać na tłumy? 

Po pierwsze przy złej pogodzie. Ale szczerze powiemy, że gdy leje i wieje można odwiedzić dużo bardziej ciekawsze miejsca niż wdrapywać się na Śnieżkę, gdzie nie dojrzysz nic więcej oprócz czubku własnego nosa. 

Po drugie na Zachód Słońca.
Przy bardzo dobrej pogodzie wyjście wieczorem na Śnieżkę nie zawsze wiąże się z tym, że będziemy na niej sami. Ciepłe powietrze sprzyja temu, że ludzie brną na szczyt nawet w późnych godzinach. Jednak, gdy na górę wejdziemy jesienią lub wczesną wiosną to możesz być pewny, że turystów na szczycie policzysz na palcu jednej ręki.


Wschód Słońca! Oczywiście wiąże się z wieloma wyrzeczeniami, w tym pobudką przynajmniej w środku nocy (oczywiście zależy gdzie śpisz), jednak tutaj nawet w lecie tłumów na szczycie nie uświadczysz. Im mniej wakacyjny termin tym ludzi jest mniej. 

Zima! W zimowe weekendy, gdy panują dobre warunki atmosferyczne na szczyt Śnieżki zmierzają prawdziwe tłumy. Jednak, gdy wybierzesz się w środku tygodnia, to nie dość, że Karkonosze powalą cię zimowym pięknem to jeszcze nie będziesz wymijał ludzi na szlaku. 


Na zdjęciu poniżej Śnieżka o Wschodzie Słońca.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Maciek i Natalia w podróży , Blogger