W góry z dzieckiem- Dolina Kościeliska


Kolejny z wpisów serii "W góry z dzieckiem". Przenosimy się w Tatry, a konkretniej do Kir, skąd wystartujemy z wycieczką po Dolinie Kościeliskiej! Zapraszamy! 


Czy Tatry to dobry pomysł na wakacje z dzieckiem? Tak! Chodząc z dzieckiem zwiedzicie te miejsca, które normalnie ominęlibyście "szerokim łukiem", żwawo podążając w kierunku tatrzańskiej grani. Spokojny spacer Doliną Kościeliską? Czemu nie! 
Jedna z bacówek w Dolinie Kościeliskiej

Do Kir możecie się dostać od strony Zakopanego (wtedy zdecydowanie polecamy Wam transport busem- koszt 5 zł) albo od Chochołowa- tutaj raczej zdani jesteśmy na własny samochód i pozostawienie go na jednym z licznych parkingów (płatnych- ceny są tak różne, że nie chce przytaczać, ale zdarzało się nam płacić i 10 zł i 25 zł). Stąd ruszamy na podbój Doliny Kościeliskiej! 

Propozycja Trasy


Po przejściu kas, gdzie uiszczamy opłatę za wejście do TPN podążamy szeroką, równą ścieżką, która w takim stanie prowadzi nas aż do Schroniska PTTK Ornak.  Tą 5 km trasę spokojnie można pokonać z wózkiem. Spokojnie dadzą sobie również radę tutaj dzieci, które zdecydują się przemierzyć trasę o własnych siłach. Wycieczka w dwie strony do schroniska i z powrotem nie powinna zająć więcej niż 3 godzin. Ale... 


No właśnie, ale po drodze jest mnóstwo atrakcji, które warto odwiedzić! Oczywiście w miarę możliwości. 
Wąwóz Kraków

Dolina Kościeliska jaskiniami stoi! W całej dolinie jest ich przeszło 400, ale dla ruchu turystycznego zostały udostępnione tylko 4. Z dzieckiem, które chodzi same polecamy odwiedzenie tylko Jaskini Mroźnej, która jest oświetlona i może być sporą atrakcją dla Waszej pociechy. Niestety w jaskini nie poradzą sobie ani wózki, ani nie sprawdzą się nosidełka. Wstęp do Jaskini jest płatny, a jej przejście nie powinno zająć więcej niż 30 minut. 

Innym z elementów dodatkowych, podczas zwiedzania Doliny Kościeliskiej jest Wąwóz Kraków. Potężne skalne ściany zainteresują z pewnością nie tylko dzieci, ale i Was. Potężne głazy na drodze, niestety skutecznie uniemożliwiają wjazd tutaj wózkiem. Wąwóz z dzieckiem to raczej tylko jednokierunkowe przejście, gdyż aby zrobić "pętelkę" należy przejść przez drabinkę i Smoczą Jamę (albo obok niej), jednak te przejścia są dość trudne. Oczywiście sami najlepiej znacie swoje dzieci i zadecydujecie, którą trasę wybieracie, ale musicie pamiętać, że od drabinki jest jednokierunkowy!

Staw Smreczyński


Kolejny punkt, który z dzieckiem można zrobić, jeśli tylko będzie miało ochotę na dalszą wycieczkę to Staw Smreczyński. Przejście na niego jest trochę nużące, lecz widoki znad stawu są kapitalne. Tomanowy, Smreczyński i Kamienista tylko z tej perspektywy wyglądają tak fantastycznie! Ze schroniska na staw i z powrotem powinniście przejść w ciągu godziny. Podłoże jest tu nierówne, więc wózki mogą mieć problem. Nie jest natomiast stromo, więc możecie to potraktować jako spokojny spacer;) 

Aby zmotywować dziecko do przejścia Doliny Kościeliskiej można je zachęcić zdobyciem pieczątek w schronisku, możliwością pogłaskania owieczek, bądź wizytą w jednej z licznych bacówek. Dolina Kościeliska nie jest nużąca. Przy drodze cały czas płynie potok, a wystarczy podnieść głowę do góry by podziwiać świetne formy skalne i najwyższe szczyty Tatr Zachodnich, z Bystrą w roli głównej! 

To, kto wybiera się z dzieckiem w Tatry? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Maciek i Natalia w podróży , Blogger