Szczawno Zdrój- uzdrowisko sławnych osób


Uroki Szczawna Zdroju poznali takie znakomite osobowości jak Winston Churchill, Joseph Conrad, car Mikołaj I, cesarz Hochenzollern, Jan Brzechwa, Jarosław Iwaszkiewicz, Zygmunt Krasiński czy Henryk Wieniawski. Te uroki poznaliśmy i my! Musimy przyznać, że bardzo nam się podobało:)
Tzw. Grand Hotel
Do Szczawna Zdroju przyjeżdżamy późną popołudniową porą. Już zmierzcha, a wiele budynków w Szczawnie zostaje klimatycznie oświetlonych. 

Ulica Kościuszki

Samochód zostawiamy w pobliżu największego budynku sanatoryjnego, tzw. Grand Hotel, będącego dziełem rodziny Hochbergerów- tych samych, którzy w swoich posiadłościach mieli Zamek Książ. Sanatorium to było wzorem do budowy potężnego hotelu w Sopocie, które dzisiaj jest symbolem tego miasta i pięknie się prezentuje nad bałtyckim wybrzeżem. 

Szukasz noclegu w Szczawnie- Zdroju? Kliknij i sprawdź oferty od booking!


Wieża Anny

Następnie przenosimy się na ulicę Kościuszki. Liczne budynki sanatoryjne, w których oprócz miejsc noclegowych można znaleźć kawiarnie, restauracje i niecodzienne sklepy, np. z miodami. Nad ulicą góruje wieża Anny, która odrestaurowana robi niesamowite wrażenie. 

Ulica Kościuszki

Pomnik Wieniawskiego

Może nowy aparat fotograficzny? Kliknij i sprawdź ofertę od ceneo!


Po spacerze po ulicy Kościuszki przechodzimy do parku Wieniawskiego. Korzystając z okazji, że otwarty jest również teatr zdrojowy na chwilę zaglądamy do jego wnętrz. Piękny teatr jest miejscem odbywania się corocznych festiwali im. Wieniawskiego. Bardzo nam przypadł do gustu ten budynek.
Wnętrze Teatru

Tuż za teatrem mieści się, tzw. hala spacerowa, w której trwały prace renowacyjne, m.in. artyści malowali obrazy na ścianach tego futurystycznego budynku. 
Hala Spacerowa

Budynki zdrojowe wieńczy pijalnia wód mineralnych. Niestety było już po 18, a to oznaczało, że pijalnia była zamknięta i nie mogliśmy spróbować tutejszych specjałów leczniczej wody mineralnej. 

Pijalnia Wod Mineralnych

Pijalnia Wód Mineralnych

Po drugiej stronie ulicy znajduje się jeszcze jeden z parków- park szwedzki, na którego końcu znajduje się stadnina koni. Niestety było już ciemno i mało co zobaczyliśmy, ale wiemy, że warto jeszcze wrócić w te rejony. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Maciek i Natalia w podróży , Blogger